anna kowal (03.12.2016 09:51)
Porażka, ten Pan skasował za leczenie dwójki moich dzieci około 20 000 zł i wady wróciły pomimo, że dziewczyny przestrzegały wszystkich zalecen. No cóż skoro Pan dr nigdy nie miał czasu aby poświęcić się swoim pacjentom tylko wysługiwał sie techniczkami. Mało tego dr Plaskacz uważa się za osobę nietykalna i że błędów w sztuce lekarskiej może robić ile chce. Dramat, omijajcie tego lekarzynę wielkim łukiem.